pejzaże












Sł. K. K. Baczyński Muz. G. Turnau
Znów wędrujemy ciepłym krajem - malachitową łąką morza
(Ptaki powrotne umierają wśród pomarańczy na rozdrożach)
Na fioletowoszarych łąkach niebo rozpina płynność arkad
Pejzaż w powieki miękko wsiąka, zakrzepła sól na nagich wargach
A wieczorami w prądach zatok noc liże morze słodką grzywą
Jak miękkie gruszki brzmieje lato wiatrem sparzone jak pokrzywą
Przed fontannami perłowymi noc winogrona gwiazd rozdaje
Znów wędrujemy ciepłą ziemią, znów wędrujemy ciepłym krajem
... malachitową łąką morza
Ptaki powrotne umierają wśród pomarańczy na rozdrożach
Znów wędrujemy ciepłym krajem - malachitową łąką morza
Ptaki powrotne umierają wśród pomarańczy na rozdrożach
Przed fontannami perłowymi noc winogrona gwiazd rozdaje
Znów wędrujemy ciepła ziemią, znów wędrujemy ciepłym krajem
... malachitową łąką morza


2 Comments:
Bledy do poprawki-niechetnie Cie koryguje,ale niestety jest to moja jedna z ulubionych piosenek- wiec musze-"Jak miekkie gruszki brzmieje lato(nie obrzmieje)wiatrem sparzone (nie spalone)"
Przyznaję się bez bicia, że zrobiłem te byczki bez namysłu kopiując tekst mojej ulubionej piosenki ze strony
http://www.lotna.mysliborz.info.pl/pliki/gitara/pios4.htm#13
dzięki Monika za korektę
Prześlij komentarz
<< Home