środa, listopada 15, 2006

pejzaże
















Sł. K. K. Baczyński Muz. G. Turnau

Znów wędrujemy ciepłym krajem - malachitową łąką morza

(Ptaki powrotne umierają wśród pomarańczy na rozdrożach)

Na fioletowoszarych łąkach niebo rozpina płynność arkad

Pejzaż w powieki miękko wsiąka, zakrzepła sól na nagich wargach



A wieczorami w prądach zatok noc liże morze słodką grzywą

Jak miękkie gruszki brzmieje lato wiatrem sparzone jak pokrzywą

Przed fontannami perłowymi noc winogrona gwiazd rozdaje

Znów wędrujemy ciepłą ziemią, znów wędrujemy ciepłym krajem



... malachitową łąką morza

Ptaki powrotne umierają wśród pomarańczy na rozdrożach



Znów wędrujemy ciepłym krajem - malachitową łąką morza

Ptaki powrotne umierają wśród pomarańczy na rozdrożach

Przed fontannami perłowymi noc winogrona gwiazd rozdaje

Znów wędrujemy ciepła ziemią, znów wędrujemy ciepłym krajem



... malachitową łąką morza



 

2 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Bledy do poprawki-niechetnie Cie koryguje,ale niestety jest to moja jedna z ulubionych piosenek- wiec musze-"Jak miekkie gruszki brzmieje lato(nie obrzmieje)wiatrem sparzone (nie spalone)"

01:58  
Blogger piotr said...

Przyznaję się bez bicia, że zrobiłem te byczki bez namysłu kopiując tekst mojej ulubionej piosenki ze strony
http://www.lotna.mysliborz.info.pl/pliki/gitara/pios4.htm#13
dzięki Monika za korektę

13:04  

Prześlij komentarz

<< Home